Jutro będzie lepiej –
twierdzą optymiści;
poprawi się zdrowie,
marzenie się ziści.
Bogaty biedaka w potrzebie wspomoże,
zmieni twardą pryczę
na puchowe łoże.
Zagości dostatek jadła
i pieniędzy,
odejdą kłopoty i symptomy nędzy.
O takim jutrze
śnią starzy i młodzi,
a los po swojemu,
za nos człeka wodzi.
Jeżeli chce,
daje,
kiedy chce,
odbiera,
wybranych pogrąża,
i wybranych wspiera.
Gdy w dobrym humorze,
suto sypnie groszem.
Cóż nam pozostaje?
Zawrzeć pokój z losem!
SAMYCH RADOSNYCH CHWIL ŻYCZĘ..
POZDRAWIAM CIEPLUTKO